Zabiorę wspomnienia

zbliżam się do momentu gdy
po raz ostatni usłyszę dzwonek
na niekończącą przerwę
czy zdałam egzamin
jaką ocenę wystawi życie
dowiem się stojąc u bram
dawno wywiały już rozczochrane myśli
buta skręciła kark walcząc z wiatrakami
nienawiść odeszła topiąc żale
w szklance rumu
pielęgnuję mały ogródek
na rabatkach zakwitły wszystkie
odcienie miłości a przy malutkim
stoliku rodzą się wiersze
gdy odejdę
nie spal mnie w ogniu
przecież tam
dokąd pójdę zabiorę ze sobą
wspomnienia
czarnulka1953
07. 02. 2014.
zdjęcie pobrane z
szafy niezwykłych zdjęć
|